Ziarnko do ziarnka
Od kilku lat możemy przy składaniu rocznego zeznania podatkowego możemy przekazywać organizacjom pożytku publicznego jeden procent swojego podatku, który i tak musielibyśmy wpłacić na konto urzędu skarbowego. Dlatego wielu ludzi decyduje się wesprzeć potrzebujących. Duża jest rozpiętość uzyskiwanych przez Polaków dochodów, różnorodne więc są kwoty należnych fiskusowi podatków, a tym samym i przekazywanego jednego procenta. Od zarabiającego najniższą pensję, pracodawca przekazywał miesięcznie niewielki podatek, rzędu pięćdziesięciu złotych. Łączna kwota podatku to więc sześćset złotych. Łatwo policzyć, że jeden procent od tej kwoty to tylko 6zł. Dlatego wiele osób zastanawia się, czy w ogóle warto się w to bawić, bo te 6zł. i tak nikomu nie pomoże. Jednak warto, bo przecież przysłowie mówi, że „ziarnko do ziarnka a zbierze się miarka”.
Jeden procent już sześć lat
Już od sześciu lat podatnicy mogą przekazywać 1% swojego podatku organizacjom pożytku publicznego. To właśnie organizacjom o tym statusie, możemy przekazać małą część swojego podatku, który musimy zapłacić fiskusowi. Jeden procent mogą przekazywać podatnicy podatku dochodowego od osób fizycznych, ale również i ryczałtowcy, czyli osoby opodatkowane ryczałtem od przychodów ewidencjonowanych. Taki przywilej mają również liniowcy – podatnicy objęci 19-proc. stawką PIT, a także osoby uzyskujące dochody z obrotu papierami wartościowymi lub pochodnymi instrumentami finansowymi. Jeden procent, o czym niewiele osób wie, mogą przekazać także osoby, które sprzedały nieruchomości i mają obowiązek złożenia PIT-39. Wpłat 1 proc. nie mogą dokonywać osoby prawne. Jednak to nic straconego, bo takie osoby mogą udzielić wsparcia poprzez przekazanie darowizny i odpisanie jej od dochodu w zeznaniu podatkowym.
